#063 Who's gonna ride your wild horses?

Po gruntownych przemyśleniach, krótkim odpoczynku od zdjęć i jakiejkolwiek konkretniejszej działalności postanowiłam mimo wszystko nie zostawiać bloga ani go w większym stopniu nie zaniedbywać. Myślę, że mniej więcej raz, czasami dwa razy w tygodniu pojawiać się będą nowe posty.
Mimo tego, iż ostatnio najzwyczajniej byłam zmęczona stwierdziłam, że nie warto dotychczasowej pracy wyrzucać ani zostawiać. Następnym razem w takich momentach po prostu zrobię sobie tydzień odwyku ;)

30 Seconds to Mars - City of Angels





Tee: StaffbyMaff, Jacket: Stradivarius, Leggins: Sammydress

Pics: Ania P.


Who's gonna ride your wild horses?





















Kategorie:

Podziel się:

15 komentarze

  1. Beautiful look!!

    http://julesonthemoon.blogspot.it/

    OdpowiedzUsuń
  2. Masz racje nie ma sensu porzucać bloga! Ślicznie wyglądasz! Co powiesz na wspólna obserwacje?
    patyskaa.blogspot.be

    OdpowiedzUsuń
  3. Those leggings are amazing! You look great :)
    Love the backpack xx

    ♡ ♥ ♡ ♥ Creme de la Chic ♥ ♡ ♥ ♡

    OdpowiedzUsuń
  4. piękny look! :)
    conversy, plecak i legginsy mniaaaaaam! :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Great Photos!

    XOXO
    Sandl

    Bloglovin! -> https://www.bloglovin.com/blog/11326217/prizmah-fashion-blog
    Blog -> www.prizmahfashion.blogspot.com
    Facebook -> https://www.facebook.com/prizmahfashionblog
    Instagram -> @prizmahfashion

    OdpowiedzUsuń
  6. Świetny look! Nie ma to jak grudzień :P
    u mnie nowy post
    www.worldcharlotte.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  7. czapa, plecak , wszystko mega < 3

    OdpowiedzUsuń
  8. bardzo dobra decyzja kochana - jak zawsze cudnie
    Pozdrawiam serdecznie :)

    OdpowiedzUsuń
  9. ale cudnie wyglądasz. *-*
    piękne legginsy. ♥
    mar-tysia.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń