#136 Olejek jojoba

Osobiście nigdy nie odczuwałam większej potrzeby posiadania olejku jojoba w mojej kosmetyczce. Jakiś czas temu podczas akcji promocyjnej w jednej z gazet dopadłam bon rabatowy do sklepu Paese. Moim początkowym celem, był lakier matujący paznokcie. Niestety, traf chciał iż akurat tego produktu na którym najbardziej mi zależało - nie było. Postanowiłam więc spróbować czegoś nowego i zakupić któryś z dostępnych w sklepie olejków. Dlaczego olej jojoba? Czysty strzał.




Olejek jojoba marki Paese (jak pisze producent) jest w 100% naturalny - posiada certyfikat organizacji ECOCERT, potwierdzający jego czystość ekologiczną.

Olejek z jojoby odpowiedzialny jest za odżywienie, zmiękczenie, nawilżenie i natłuszczenie skóry. Przyspiesza regenerację komórek skóry i łągodzi stany zapalne. Nadaje się do pielęgnacji włosów oraz tłustej skóry głowy - skutecznie reguluje nadmierne wydzielanie sebum, nawilża. Nadaje włosom blasku, objętości i sprężystości, jednocześnie łatwo się zmywa.
Przeznaczony do pielęgnacji skóry suchej, jak również do cery przetłuszczającej się i mieszanej. Olejek może być stosowany na okolice oczu, szyję, dekolt, paznokcie, na całe ciało i włosy.

Cena - 28 zł za 15 ml.




Moja opinia?
Pierwsze co wypróbowałam, to oczywiście jego działanie na włosy. Niestety, bardzo ciężko jest nałożyć odpowiednią ilość olejku tak, aby ich całkowicie nie przetłuszczyć. Ekspertyment skończył się więc koniecznością ponownego umycia włosów.
Znakomicie nadaje się jednak do skóry twarzy, zwłaszcza w czasie zimy. Osobiście mam cerę półtłustą, ale w okresie zimowym często jest ona przesuszona. W momentach, gdy była w aż tak złej kondycji, że aż czułam niezbyt przyjemne ściąganie ten olejek poradził sobie znakomicie. Nałożenie kilku kropel na twarz, w połączeniu z kremem od razu łagodziło nieprzyjemne uczucie ściągnięcia.
Stosuję go codziennie na noc, w połączeniu z kremem. Rano cera zdecydowanie wydaje się bardziej świeża i promienna.




Jeżeli chodzi o samą aplikację jest bardzo wygodna dzięki pipetce. Niektórych zniechęcić może specyficzny zapach. Olejek co prawda nie pachnie świeżymi fiołkami, ale można się przyzwyczaić do zapachu.

Póki co kończę pierwsze opakowanie. Ale na pewno zdecyduję się na jeszcze jakiś olejek z serii Paese

Kategorie:

Podziel się:

24 komentarze

  1. Nie miałam nic z Paese, więc jestem zaciekawiona ich produktami :)

    Zapraszam do wzajemnej obserwacji :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Nie wiedziałam że firma ma w swojej ofercie olejki :) Również nie przepadam do zapachu oleju arganowego, ale czego się nie robi dla urody ;P
    Dziękuję za odwiedzenie mojego bloga, dodaję do obserwowanych i pozdrawiam serdecznie :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Wypróbowałabym :) Bardzo ciekawy produkt :)
    Pozdrawiam serdecznie, Mój Blog//KLIK :))

    OdpowiedzUsuń
  4. Amazing!!

    http://julesonthemoon.blogspot.it/

    OdpowiedzUsuń
  5. Ja wypróbuje olejek, ale innej firmy :)

    OdpowiedzUsuń
  6. taki olejek to świetna sprawa :). muszę sobie w końcu taki kupić :)

    OdpowiedzUsuń
  7. też używam :) i tez na twarz czasem na końcówki włosów na całość rzadko :)

    OdpowiedzUsuń
  8. Tego z paese nie miałam, ale używam innego olejku jojoba, który działa właśnie tak, jak piszesz :) to świetny kosmetyk :) ja przede wszystkim stosuję go do twarzy :)

    OdpowiedzUsuń
  9. Using oils during winter really makes a huge difference in having soft and moisturized skin.

    OdpowiedzUsuń
  10. o tak! to jest to!!
    Super
    ♥️
    Wielkie pozdrowienia:*
    Ola z Fashiondoll.pl

    OdpowiedzUsuń
  11. Ja mam teraz olej arganowy 10 ml i ba twarzy sprawdza się fajnie :)

    OdpowiedzUsuń
  12. Nie wiedziałam, że paese ma w swojej ofercie takie olejki ;)

    OdpowiedzUsuń
  13. Spróbuj nakładać go tylko na końcówki włosów :)

    OdpowiedzUsuń
  14. Wszelkie kosmetyki w takiej formie są już wizualnie dla mnie godne uwagi. Olejek arganowy lubię i cenię, choć czasem miewam wrażenie, ze bywa przereklamowany i nagle wszystkie kosmetyki pielęgnacyjne zaczęły szczycić się nim w składzie.
    Fajnie sprawdza się u mnie na twarzy zimą, tak jak i u Ciebie>

    Dołączam do obserwatorów :)

    OdpowiedzUsuń
  15. z tej firmy jeszcze nie miałam;)

    OdpowiedzUsuń
  16. Ostatnio właśnie zakupiłam ten olejek, ale z myślą używania go an włosy, nie wiedziałam,że nadaje się również na włosy. Przetestuje go na skórze;)

    OdpowiedzUsuń
  17. Fajna sprawa, bardzo lubię firmę PAESE :) Pozdrawiam i zapraszam do siebie ♥
    http://bitwa-na-kosmetyki.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  18. ja również posiadam olejek arganowy i jest świetny :)

    http://saaaandiiii.blogspot.de/

    OdpowiedzUsuń
  19. Miałam kiedyś coś z tej firmy, ale już nie pamiętam co ;p
    Olejek arganowy na raie tesuję i badam, czy okaze sie dla mnie dobry czy też nie ;)

    OdpowiedzUsuń
  20. uwielbiam olejek arganowy
    do moich puszystych włosów idealny :)

    www.izabella1983.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  21. muszę wypróbować koniecznie :)
    obserwuję, miło mi będzie jeśli Ty też się zrewanżujesz.

    http://fashionelja.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  22. Nie miałam okazji wypróbować produktów tej firmy;)

    OdpowiedzUsuń