Malaysian Coconut

Wybierając kosmetyki do codziennej pielęgnacji przede wszystkim kieruję się zapachem produktów. Uwielbiam, kiedy balsam do ciała pozostawia delikatny słodki zapach. Koniecznie wyczuwalny. Niestety ze świecą szukać takich, które faktycznie utrzymują zapach na ciele przynajmniej godzinę po użyciu.
Na produkty marki Yves Rocher trafiłam przypadkiem - ot otrzymałam komplet żel pod prysznic i balsam do ciała na urodziny :) Oczywiście drogerie można spotkać co rusz (w samej galerii krakowskiej są dwie), ale mówiąc szczerze nigdy nie przyciągnęły mojej uwagi.


Mówiąc o zapachu, a nawet przede wszystkim o tym. Żel pod prysznic Malaysian Coconut - cudowny, delikatny zapach kokosa. Nie za słodki, nie za mdły, niezwykle przyjemny. Generalnie mogłabym mieć płyn do kąpieli o tym zapachu i zanurzać się w kilku godzinnych relaksujących kąpielach ^^


Balsam do ciała - mój ulubieniec, faworyt. Bardzo dobrze się rozprowadza, nie jest ani za gęsty, ani zbyt rzadki. Szybko się wchłania. No i najważniejsze - pozostawia fantastyczny zapach na ciele. Szczerze mówiąc nawet sama nie wiedziałam, że tak intensywny. Ja sama przestaję go czuć po paru chwilach - a raczej się do niego przyzwyczajam. Jednak gdy po posmarowaniu nim nóg po kąpieli towarzyszące mi osoby czuły jego zapach mimo grubych legginsów to chyba jest moc :)


Żel pod prysznic o lekko wodnistej konsystencji wytwarza delikatną pianę o zapachu, w którym wprost można się zakochać (o ile jest się fanem kokosów). Jego konsystencja jest na tyle rzadka, iż uznałam za zbędne kupowanie do niego pompki.

Aktualnie jestem na wykończeniu obu produktów. Zdecyduję się na pewno na kolejny zestaw, zwłaszcza że oba produkty są w bardzo przystępnych cenach - około 16 zł każdy. Tylko tym razem wypróbuję inny zapach - malina <3 Podarowałam go w prezencie mojej najlepszej przyjaciółce i sama jej zazdroszczę, że tak bosko pachnie <3

Kategorie:

Podziel się:

10 komentarze

  1. Very great post, these products sound so good!
    Wish you a nice weekend!
    <3
    http://theshimmeroflife.blogspot.de/

    OdpowiedzUsuń
  2. Nie lubię ani smaku ani zapachu kokosa, ale chętnie bym wypróbowała te produkty w innym wariancie zapachowym :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Mnie Yves Rocher kusi za każdym razem, ale się stawiam, bo wiem, że mój portfel bardzo na tym ucierpi

    OdpowiedzUsuń
  4. Lo YR products!!

    http://julesonthemoon.blogspot.it/

    OdpowiedzUsuń
  5. I loved this post! Congratulations!!

    Curta:
    https://www.facebook.com/BLOGAngelP?ref=hl

    Siga:
    @angelpoubel

    Big Kiss ;*
    www.angelpoubel.com

    OdpowiedzUsuń
  6. I live in Indonesia so coconuts oil also very common here and it's very good for skin and hair :))
    Glad to hear that you also love coconuts oil♡

    SWINGINGPADMA

    OdpowiedzUsuń
  7. YR bardzo sobie cenie:) Nigdy nie trafiłam na bubla:)

    OdpowiedzUsuń
  8. Ten komentarz został usunięty przez administratora bloga.

    OdpowiedzUsuń