When things go wrong I pretend the past isn't real

- Bywa, że palisz mosty?
- Tak, bo nie lubię ciągnąć za sobą niepotrzebnych ogonów. Mamy jedno życie i szkoda go na ludzi, którzy na nas po prostu nie zasługują. Nie jest tak, że natychmiast kogoś skreślam. Związki, bez względu na to, czy miłosne czy przyjacielskie, wymagają pracy. Należy starać się zrozumieć drugą stronę, odkryć, co ma w głowie, włożyć w tę relację wysiłek. I dopiero kiedy okaże się, że wszelkie sposoby zawodzą, można odpuścić. Bo nie ma sensu się męczyć. Spaliłam za sobą wiele mostów i wcale tego nie żałuję. Myślę, że jestem bogatsza o to doświadczenie. Dzięki temu też pewne sytuacje mnie nie rozpraszają i skupiam się na rzeczach dla mnie najważniejszych. I na ludziach, na których naprawdę mi zależy.







Kurtka: Sheinside


Podziel się:

7 komentarze

  1. śliczną masz kurtkę!
    i jak zawsze zachwycasz zdjęciami :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Bardzo prawdziwe podejście do tematu, no i przy okazji świetna sesja :)

    Zapraszam do siebie - Sprawdź :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Jak szczerze napisane... myślałam że będzie opis ubioru, a tu coś co mnie włączyła do własnych przemyśleń na temat mojego życia. Ogromny plus dla Ciebie. Zdjęcia są takie lekkie, a nie stylizowane i tak mądrze napisane. Sama spaliłam kilka mostów, ale tak miało być, trzeba żyć pełnią życia. Pozdrawiam cieplutko i jeszcze nie jeden raz tutaj będę wpadać. Przy okazji zapraszam o mnie na www.eskaiemka.pl

    OdpowiedzUsuń
  4. świetny look:)

    http://fashionmakeup-czarnulaxyz.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  5. rewelacyjna stylizacja, wszystko genialnie dobrane, pasuje do Ciebie :)

    zapraszam do siebie www.mrs-caroline.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń